Zakupy w Rzymie: ulice handlowe, targi i outlety

,
Zakupy w Rzymie

Rzym nie jest najtańszym miastem na zakupy we Włoszech, ale jest jednym z najprzyjemniejszych: markowe butiki, targi staroci i outlety mieszczą się tu w promieniu jednego dnia. Poniżej rozpisaliśmy, gdzie czego szukać, kiedy jest naprawdę tanio i czego się po włoskich sklepach nie spodziewać.

» Czytaj także – Co warto przywieźć z Rzymu? 10 pomysłów

Kiedy jechać po zakupy: wyprzedaże i godziny

We Włoszech terminy wyprzedaży (saldi) są ustalane urzędowo, a nie przez sklepy. Zimowe zaczynają się w pierwszych dniach stycznia, letnie w pierwszych dniach lipca, i każda trwa mniej więcej sześć tygodni. Obniżki startują zwykle od 30 procent i rosną z każdym tygodniem. Poza tymi terminami sklep nie może ogłosić wyprzedaży — dlatego „promocja” w marcu to zwykle tylko marketing.

Rzymski rytm dnia: mniejsze sklepy zamykają się na kilka godzin w środku dnia, zwykle między 13:00 a 15:30 albo 16:00, i czynne są do około 19:30–20:00. Duże sieci w centrum i galerie handlowe działają bez przerwy. W niedziele większość sklepów poza ścisłym centrum jest zamknięta, a w sierpniu spora ich część idzie na urlop.

Jedna rzecz, o której warto wiedzieć, zanim zaczniecie szukać punktu tax free: zwrot VAT przysługuje osobom mieszkającym poza Unią Europejską. Jako mieszkańcy Polski takiego zwrotu we Włoszech nie dostaniecie — ale też nie macie żadnych limitów celnych ani obowiązku deklarowania zakupów po powrocie. Ogranicza was wyłącznie limit bagażu w samolocie.

Płaćcie kartą i zawsze wybierajcie rozliczenie w euro, nie w złotówkach. Propozycja terminala „przeliczymy na PLN” to przewalutowanie po kursie sprzedawcy i kosztuje kilka procent wartości zakupu.

Ulice handlowe Rzymu

Największe skupisko sklepów zaczyna się przy Piazza di Spagna i schodzi w dół w stronę Placu Weneckiego. Od najdroższych do najtańszych:

Via dei Condotti, Via Borgognona i Via Frattina

Trzy równoległe uliczki odchodzące od Schodów Hiszpańskich i najdroższy adres w mieście: Bulgari, Armani, Hermès, Tiffany, Valentino, Versace, Prada. Warto się tu przejść nawet bez zamiaru kupowania — wystawy są częścią atrakcji, a przy Via dei Condotti 86 działa Antico Caffè Greco, otwarta w 1760 roku najstarsza kawiarnia w Rzymie.

Jeśli zakupy są głównym punktem wyjazdu, warto spać w tej okolicy: hotele przy Via dei Condotti rezerwujcie z dużym wyprzedzeniem, bo w sezonie i w czasie wyprzedaży schodzą szybko.

Via Condotti, Rzym: wybierzcie hotel

Via Condotti

Via del Corso

Główna oś handlowa miasta: półtora kilometra sklepów od Placu Weneckiego do Piazza del Popolo, w większości popularne sieciówki w średniej półce cenowej. To tu idzie się po ubrania, a nie po pamiątki.

Po drodze warto wejść do Galleria Alberto Sordi (dawniej Galleria Colonna) — secesyjnej galerii handlowej pod szklanym dachem naprzeciwko Palazzo Chigi. Sama architektura jest warta wejścia, nawet jeśli nic nie kupicie.

Via del Corso

Via del Campo Marzio

Wąska uliczka równoległa do Via del Corso, pełna niewielkich butików, pracowni skórzanych i antykwariatów. Dzielnica Campo Marzio była sercem miasta już za Augusta, a dziś jest jednym z najbardziej eleganckich zakątków centrum. Tuż obok stoi Palazzo Borghese, a kilka minut dalej — Panteon i Piazza Sant’Eustachio z najlepszą kawą w mieście.

Via del Pellegrino

Uliczka przy Campo de’ Fiori, historycznie zwana via degli orafi — ulicą złotników. Część starych warsztatów zniknęła, ale wciąż działa tu kilka pracowni jubilerskich i sklepów z rzeczami robionymi ręcznie, a nie sprowadzanymi hurtem.

Via del Boschetto i dzielnica Monti

Monti to najmodniejsza dzielnica Rzymu i najlepszy adres na ubrania, których nie kupicie w sieciówce: małe pracownie projektantów, sklepy vintage, biżuteria autorska. Główna oś to Via del Boschetto, ale warto pochodzić też po Via Urbana i Via Panisperna. Tanio nie jest, ciekawie — bardzo.

W pierwszy weekend miesiąca działa tu Mercato Monti, targ młodych projektantów i vintage’u w hali przy Via Leonina.

Via Cola di Rienzo

Główna ulica handlowa dzielnicy Prati, tuż za Watykanem. Ceny są zauważalnie niższe niż po drugiej stronie Tybru, a wybór podobny: sieciówki, buty, kosmetyki, artykuły domowe. Na jej końcu stoi Castroni — kultowy sklep kolonialny, w którym kupicie kawę, oliwę i słodycze na prezenty.

Via del Governo Vecchio

Krótka uliczka tuż za Piazza Navona, ciągnąca się od Corso Vittorio Emanuele. Kilkanaście sklepów z odzieżą używaną i vintage — ubrania z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, torebki, płaszcze. Turystów wciąż niewielu, bo wszyscy skręcają na plac obok.

Viale Guglielmo Marconi

Długa aleja w dzielnicy Portuense, w okolicach stacji Ostiense — sklepy dla mieszkańców, a nie dla turystów: księgarnie, sprzęt AGD, artykuły sportowe, odzież w niskich i średnich cenach. Większość znajdziecie między Piazza della Radio a mostem Marconiego.

Viale Guglielmo Marconi

Via Appia Nuova i Via Tuscolana

Serce dzielnicy San Giovanni i najtańsza część handlowego Rzymu. Przy Via Sannio działa w dni powszednie rano duży targ odzieżowy — nowe i używane ubrania, kurtki skórzane, buty, wszystko w cenach, jakich w centrum nie zobaczycie.

Kilka stacji dalej linią A leży Cinecittà Due, jedna z największych galerii handlowych w mieście, z kilkuset sklepami sieciowymi.

» Czytaj także – Jak zaoszczędzić na wycieczce do Rzymu: 7 przydatnych sztuczek

Porta Portese

Największy pchli targ w Rzymie i jedno z tych miejsc, które trzeba zobaczyć niezależnie od tego, czy zamierzacie coś kupić. Ciągnie się kilometrami wzdłuż Via Portuense w Trastevere: stare książki, płyty, meble, militaria, ubrania, narzędzia, bibeloty.

Czynny wyłącznie w niedzielne poranki, mniej więcej od 7:00 do 14:00 — po południu nie ma już nic. Przyjdźcie wcześnie, weźcie gotówkę w drobnych i trzymajcie portfel z przodu: to miejsce, w którym kieszonkowcy mają najlepszy dzień tygodnia. Targowanie się jest tu normą, nie nietaktem.

Najwygodniej dojechać tramwajem numer 3 albo 8 wzdłuż Viale Trastevere.

Outlety pod Rzymem

Outlety w Rzymie

Outlet różni się od galerii handlowej tym, że sprzedaje kolekcje z poprzednich sezonów — te same marki, ceny niższe zwykle o 30–50 procent, a w czasie wyprzedaży jeszcze bardziej. Wszystkie trzy leżą poza miastem, więc trzeba na nie poświęcić cały dzień.

Jak dojechać. Każdy z outletów prowadzi własny autobus wahadłowy z Rzymu — rozkłady i ceny zmieniają się sezonowo, więc sprawdzajcie je bezpośrednio na stronie danego outletu i rezerwujcie miejsce z wyprzedzeniem. Alternatywą jest zamówiony wcześniej transfer, który ma sens przy większej grupie albo gdy wracacie z pełnymi torbami.

Zorganizowanych wycieczek zakupowych do Castel Romano praktycznie już się nie sprzedaje — jeśli traficie na taką ofertę, sprawdźcie dokładnie, co obejmuje, bo bywa to zwykły transfer w cenie wycieczki.

» Czytaj także – Podróż do Rzymu: 10 wspaniałych rzeczy do zrobienia

Castel Romano Designer Outlet

Najbliższy i najczęściej odwiedzany — około 25 kilometrów na południe od centrum, przy Via Pontina. Ponad sto sklepów znanych marek, zabudowa stylizowana na rzymską uliczkę, place zabaw, bary i kawiarnie. Dobry wybór, jeśli macie na outlet tylko pół dnia.

Castel Romano

Valmontone Outlet

Większy od Castel Romano i urządzony jak miasteczko, ale leży dalej — około 40 kilometrów na południowy wschód, przy autostradzie w stronę Neapolu. Po drugiej stronie drogi działa park rozrywki Rainbow MagicLand, więc to dobry kierunek, jeśli jedziecie z dziećmi i chcecie podzielić dzień na dwie części.

Do Valmontone dojeżdżają też zwykłe pociągi regionalne z dworca Termini — z samej stacji do outletu kursuje autobus.

Soratte Outlet

Najmniejszy z trzech, około 70 sklepów, położony na północ od Rzymu przy autostradzie A1 w stronę Florencji, w miejscowości Sant’Oreste. Ma sens głównie wtedy, gdy i tak jedziecie w tamtą stronę — sam w sobie nie jest wart całodniowej wyprawy.

Rozmiary i przymierzanie

Włoskie rozmiary odzieży damskiej są zwykle o cztery numery wyższe niż polskie: to, co w Polsce jest 38, we Włoszech będzie oznaczone jako 42. W odzieży męskiej różnica jest mniejsza, zwykle dwa numery. Buty są wyjątkiem — Włochy używają tej samej numeracji europejskiej co Polska, więc 39 to 39.

Kroje bywają za to węższe niż w polskich sieciówkach, zwłaszcza w marynarkach i koszulach. W outletach i na targach przymierzalnie bywają symboliczne albo nie ma ich wcale, a towar z wyprzedaży i z targu zwykle nie podlega zwrotowi — warto przymierzyć na miejscu, nawet jeśli to niewygodne.

Zakupy w Rzymie: pytania i odpowiedzi

Czy dostanę zwrot VAT?
Nie. Tax free przysługuje osobom mieszkającym poza Unią Europejską, a Polska jest w Unii. Za to nie obowiązują was żadne limity celne przy powrocie — jedynym ograniczeniem jest bagaż.

Kiedy są prawdziwe wyprzedaże?
Terminy są ustalane urzędowo: początek stycznia i początek lipca, każda przez około sześć tygodni. Poza tymi okresami sklep nie może ogłosić wyprzedaży.

Czy w niedzielę sklepy są otwarte?
W ścisłym centrum i w galeriach — tak. Poza centrum większość jest zamknięta. Wyjątkiem jest Porta Portese, która działa wyłącznie w niedzielne przedpołudnia.

Outlet czy centrum miasta?
Outlet ma sens, jeśli szukacie konkretnych marek i macie do dyspozycji cały dzień. Na krótkim wyjeździe szkoda na to czasu — w czasie saldi ceny w mieście schodzą do podobnego poziomu, a nie tracicie dwóch godzin na dojazd.

Czy można się targować?
W sklepach nie. Na targach staroci, takich jak Porta Portese czy Via Sannio — owszem, i jest to tam całkowicie normalne.

Czego nie kupować w Rzymie

  • Pamiątek pod Koloseum i na placu Świętego Piotra. Te same magnesy i koszulki dwie przecznice dalej kosztują połowę.
  • „Markowych” torebek od ulicznych sprzedawców. We Włoszech karany jest nie tylko sprzedający, ale i kupujący podróbkę — mandaty bywają bardzo wysokie.
  • Elektroniki. Ceny są takie same albo wyższe niż w Polsce, a gwarancja bywa kłopotliwa.

Za to jedzenie opłaca się zawsze: parmezan albo pecorino romano w kawałku, prosciutto, oliwa, kawa w ziarnach, wino z Lacjum. W sklepach spożywczych zapakują wam sery i wędliny próżniowo. Pamiętajcie tylko, że oliwa, wino i miód to płyny — do bagażu podręcznego nie wejdą.

Jeśli zakupy mają być tylko częścią dnia, resztę można spokojnie obejść pieszo — audioprzewodnik po Rzymie po polsku prowadzi dokładnie przez te same ulice, od Piazza del Popolo po Plac Wenecki.

Rzym: zwiedzanie z audioprzewodnikiem po polsku

» CZYTAJ TAKŻE – Rzym: 100 lifehacków dla podróżnych

» CZYTAJ TAKŻE – Rzymskie zakupy na straganach: pchle targi i bazary

Udanych zakupów!

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *