⌂ » Europa » Włochy » Rzym » Przewodnik po Koloseum: ciekawe fakty i co zobaczyć

Koloseum wszyscy znają z fotografii, ale mało kto wie, co właściwie ogląda: dlaczego amfiteatr ma dziurę w ścianie, gdzie były windy i skąd wzięła się nazwa. To główny zabytek starożytnego Rzymu i jeden z najlepiej zachowanych. O biletach, godzinach otwarcia i wycieczkach pisaliśmy w osobnym artykule, a tutaj opowiadamy, jak amfiteatr był zbudowany, kto go wzniósł i co się w nim działo. Jeśli już wiecie, że chcecie go zobaczyć, bilet kupicie tutaj.

Skorzystajcie też z naszego audioprzewodnika po Rzymie — prowadzi przez 21 punktów w centrum, od Piazza del Popolo do Koloseum, i działa offline. Posłuchajcie fragmentu: 

Pobierz audioprzewodnik po Rzymie

» CZYTAJ TAKŻE – Koloseum w Rzymie - bilety i wycieczki

Główne fakty na temat Koloseum

Zacznijmy od liczb, które najlepiej oddają skalę tej budowli:

  • Widownia miała trzy kondygnacje z siedzeniami, a nad nimi dobudowano później czwarty, drewniany poziom stojący — dla najuboższych, niewolników i kobiet.
  • Pod areną kryje się hypogeum — dwupiętrowa plątanina korytarzy, w których trzymano zwierzęta, scenografię i gladiatorów przed wyjściem na arenę. Dziś można tam zejść, na przykład podczas tej wycieczki.
  • Amfiteatr ma 188 metrów długości i 156 metrów szerokości — to owal wielkości mniej więcej trzech boisk piłkarskich.
  • Wysokość zewnętrznego muru to około 50 metrów, czyli tyle, co dwunastopiętrowy blok.
  • Było 80 wejść ponumerowanych jak dzisiejsze sektory stadionu. Widz miał bilet z numerem wejścia, rzędu i miejsca — dzięki temu kilkadziesiąt tysięcy ludzi wchodziło i wychodziło w kilkanaście minut. Współczesne stadiony korzystają z tego samego pomysłu.
  • Budowali go w większości jeńcy, głównie ci przywiezieni do Rzymu po zdobyciu Jerozolimy w 70 roku n.e. Szacunki mówią o dziesiątkach tysięcy ludzi.
  • Zużyto około 100 tysięcy metrów sześciennych kamienia i 300 ton żelaznych klamer spinających bloki. W konstrukcji są trawertyn, tuf, cegła i rzymski beton — każdy materiał tam, gdzie najlepiej pracuje.
  • Trawertyn wydobywano pod Tivoli, około 30 kilometrów od Rzymu, i zwożono specjalnie wybudowaną w tym celu drogą.

Z tą wycieczką obejdziecie Koloseum, Forum Romanum i Palatyn z przewodnikiem.

» CZYTAJ TAKŻE – Zwiedzanie Rzymu z przewodnikiem

Z czego słynie Koloseum?

Koloseum, właściwie Amfiteatr Flawiuszów, to największy amfiteatr starożytnego świata. Budowę rozpoczęto w 72 roku n.e. i zamknięto w osiem lat — zaczął cesarz Wespazjan z dynastii Flawiuszów, skończył jego syn Tytus. Mieścił mniej więcej 50 tysięcy widzów.

Miejsce wybrano nieprzypadkowo. Stało tu sztuczne jezioro przy Złotym Domu Nerona — pałacu, który po pożarze Rzymu zajął kawał śródmieścia i stał się symbolem cesarskiej zachłanności. Wespazjan kazał jezioro zasypać i postawić na nim amfiteatr dla ludu. Był to gest polityczny: teren zagarnięty przez poprzednika wracał do miasta. Otwarcie uczczono studniowymi igrzyskami.

Program był stały: rano walki ze zwierzętami i polowania, w południe egzekucje skazańców, po południu — to, na co czekali wszyscy, czyli pojedynki gladiatorów. Wstęp był bezpłatny, a widzów chroniło przed słońcem velarium, płócienne zadaszenie rozciągane przez oddział marynarzy z floty w Misenum.

» CZYTAJ TAKŻE – 8 najlepszych punktów widokowych w Rzymie

Kto gdzie siedział w Koloseum?

Na kamiennych siedziskach wciąż widać wyryte numery i nazwiska — miejsca były przypisane według pozycji społecznej, a im wyżej, tym niżej w hierarchii. Najbliżej areny, na marmurowej trybunie, zasiadali senatorowie i urzędnicy państwowi; cesarz miał osobną lożę.

  • Drugi poziom należał do ekwitów, czyli zamożnych rzymskich rodzin spoza senatu.
  • Trzeci poziom zajmowali zwykli obywatele — plebejusze.
  • Czwarty, drewniany poziom stojący był dla kobiet, najuboższych i niewolników. Stamtąd areny prawie nie było widać.

Kim byli plebejusze?

Plebejusze to ogół mieszkańców Rzymu bez przywilejów rodowych — po łacinie plebs znaczy „pospólstwo”. Kobiety nie miały praw politycznych i w amfiteatrze siedziały na samej górze, z jednym wyjątkiem: westalki miały honorowe miejsca przy arenie. Przeciwieństwem plebsu byli patrycjusze — rody z ziemią i koligacjami sięgającymi początków miasta.

  • Komu nie wolno było odwiedzać Koloseum?

    Choć Koloseum uchodziło za rozrywkę dla wszystkich, obowiązywały wykluczenia: na widownię nie wpuszczano grabarzy, aktorów i byłych gladiatorów. Zawody uznawane za nieczyste zamykały drogę na trybuny nawet wolnym ludziom.

Do czego jeszcze służyło Koloseum i kto je zniszczył?

Amfiteatr dwukrotnie ucierpiał od trzęsień ziemi — na początku V i w VI wieku — i dwukrotnie go odbudowano. Po drugiej naprawie walki gladiatorów już ustały, a ogromna budowla stała się dla władz kłopotem, nie chlubą. Pod koniec VI wieku urządzono w niej kaplicę, od XI do XII wieku amfiteatr służył wpływowym rzymskim rodom jako forteca, a w XIV wieku na arenie na krótko wrócono do walk — tyle że z bykami.

Przełomem było trzęsienie ziemi w 1349 roku. Runęła wtedy cała południowa ściana zewnętrzna — to dlatego Koloseum wygląda dziś na przekrojone na pół. Tym razem nikt go nie odbudował, a ruiny stały się darmowym kamieniołomem: mur rozbierano na budulec dla rzymskich kościołów i pałaców. Na przykład Papież Paweł III nakazał wybicie kamieni pod budowę Palazzo Farnese. Dopiero w XVIII wieku zaprzestano niszczenia i zabezpieczono amfiteatr. Natomiast pośrodku ustawiono krzyż i ołtarze, które stały przez całe stulecie.

  • Czy wiesz, że?

    W 2007 roku Koloseum trafiło na listę nowych siedmiu cudów świata, wyłonioną w głosowaniu prowadzonym od 2001 do 2007 roku. Towarzyszą mu Tadź Mahal w Indiach, Wielki Mur Chiński, majańskie Chichén Itzá w Meksyku, inkaskie Machu Picchu w Peru, posąg Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro i jordańska Petra.

Skąd wzięło się słowo «Koloseum»?

Hipoteza #1

Większość historyków wywodzi nazwę od Colossus Neronis — blisko trzydziestometrowego posągu, który Neron kazał postawić obok swojego pałacu i któremu nadał własne rysy. Posąg miał burzliwe losy: kolejni cesarze wymieniali mu głowę, imię albo jedno i drugie. Ostatecznie za Wespazjana przerobiono go na boga słońca Heliosa i przesunięto pod amfiteatr — a ten zaczął być nazywany od sąsiada.

Łacińskie colosseus znaczy po prostu „olbrzymi”. Fundamenty posągu stoją do dziś między Koloseum a Forum Romanum, oznaczone kamienną płytą.

Hipoteza #2

Druga hipoteza wychodzi od rzymskiego dialektalnego Coliseo, którym miejscowi nazywali amfiteatr. Naukowcom przypomina ono zbitkę Collis Isaeum, czyli „wzgórze Izydy” — nieopodal stała świątynia egipskiej bogini. Możliwe więc, że amfiteatr wziął nazwę zwyczajnie od wzgórza.

Ilu ludzi i zwierząt zginęło w Koloseum?

Igrzyska odbywały się w Koloseum przez blisko cztery stulecia — walki gladiatorów do V wieku, polowania na zwierzęta jeszcze sto lat dłużej. Szacunki mówią o około 400 tysiącach ludzi i blisko milionie zwierząt, które zginęły tu przez cały ten czas; to wyliczenia historyków, nie dane z rejestrów. Gladiatorami zostawali jeńcy, niewolnicy i skazańcy, ale też wolni ochotnicy, którzy podpisywali kontrakt — zdarzały się również gladiatorki. Żyli lepiej niż niewolnicy: mieli lekarzy, dietę i trenerów w szkołach takich jak Ludus Magnus, którego ruiny widać tuż obok Koloseum. Społecznie byli jednak na samym dole, gorzej notowani niż rzemieślnicy. Zwycięzca mógł dostać z rąk cesarza rudis, drewniany miecz oznaczający wolność. To było jedyne legalne wyjście z tego zawodu.

Ciekawostka

Fiolki z potem gladiatorów sprzedawano zamożnym Rzymiankom jako kosmetyk i afrodyzjak.

W dniu otwarcia i przez całe stodniowe igrzyska inauguracyjne w 80 roku n.e. zabito według rzymskich źródeł około dziewięciu tysięcy zwierząt. Polowania na tak wielką skalę wytrzebiły w koloniach całe populacje — z Afryki Północnej zniknęły wtedy między innymi lwy berberyjskie i słonie.

Pod areną można dziś zobaczyć zrekonstruowaną drewnianą windę, którą wciągano zwierzęta na powierzchnię. Ma 7,3 metra wysokości i udźwig 300 kilogramów, a odtworzono ją na podstawie zachowanych śladów w kamieniu. Takich wind było w hypogeum 28 — zwierzę pojawiało się na arenie nagle, przez klapę, i to był cały efekt.

» CZYTAJ TAKŻE – Jak dostać się z Rzymu do Pompejów?

Co warto zobaczyć w pobliżu Koloseum?

Forum Romanum

Kilka kroków od amfiteatru, w dolinie między Palatynem a wzgórzem Velia, leży Forum Romanum — objęte tym samym biletem co Koloseum i Palatyn. Do VI wieku p.n.e. było tu bagno z cmentarzem. Król Tarkwiniusz kazał dolinę osuszyć i urządzić targowisko, a z czasem stanęły tu comitium, świątynie, bazyliki i pomniki — i forum stało się centrum politycznego życia republiki, a potem cesarstwa.

Od VIII wieku n.e. forum opustoszało. Przez stulecia nazywano je Campo Vaccino, „krowim polem”, bo wypasano tu bydło, a marmury rozbierano na budowę domów. Dopiero w XIX i XX wieku ruiny uznano za zabytek i zaczęto je odkopywać — poziom antycznego bruku leży kilka metrów poniżej dzisiejszej ulicy.

Wzgórze Palatyńskie

Palatyn to środkowe z siedmiu rzymskich wzgórz i miejsce, od którego zaczęła się historia miasta. Przez wieki mieszkała tu elita, a potem kolejni cesarze — stąd zresztą słowo „pałac”. Najstarsze ślady osadnictwa archeolodzy datują na około 1000 rok p.n.e. Według legendy Romulusa i Remusa puszczono z nurtem Tybru w koszu, a wilczyca znalazła ich i wykarmiła właśnie u stóp tego wzgórza. Brązowy posąg wilczycy naturalnej wielkości stoi dziś w Muzeach Kapitolińskich.

Chcecie dowiedzieć się więcej o początkach Rzymu? Polecamy Muzea Kapitolińskie, gdzie stoi i wilczyca, i konny pomnik Marka Aureliusza — bilety znajdziecie tutaj.

Dojazd: stacja metra Colosseo. Od grudnia 2025 roku zatrzymują się tam dwie linie — B i nowo doprowadzona C — więc dojedziecie tu praktycznie z każdej części miasta. Tutaj opisaliśmy, jak korzystać z rzymskiego metra.

» CZYTAJ TAKŻE – Najlepsze plaże w pobliżu Rzymu

Na tym kończymy nasz przewodnik po Koloseum. Praktyczne informacje — ceny biletów, godziny otwarcia i rodzaje wejściówek — zebraliśmy w artykule Koloseum w Rzymie: bilety i wycieczki. Życzymy udanego zwiedzania!

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *